Składniki:
* maska Romantic* kolagen z elastyną
* placenta
* czerwona papryka łagodna w proszku.
Maskę nałożyłam po myciu włosów na ok godzinę pod czepek i ręcznik. Po tym czasie zmyłam i wysuszyłam włosy.
Efekty:
* wanna zafarbowała na pomarańczowo* czepek zafarbował
* włosy niestety nie :P Po wysuszeniu bardzo intensywnie przyglądałam się włosom i wypatrzyłam może leciutki złotawy połysk.
Możliwe, że efekt będzie widoczny po kilkukrotnym zastosowaniu papryki. Na pewno jaśniejsze włosy mogą zareagować silniej. Biała wanna i kubeczek, a nawet czepek ciężko było domyć z pomarańczowych plam :D Kolejnym razem dodam paprykę do henny (czas kolejnego farbowania już nadchodzi). Ciekawa jestem czy nieco zmieni odcień, jaki daje henna? Zobaczymy ;)