czwartek, 13 czerwca 2013

Paczuszka :)

W końcu odebrałam paczkę do testowania od Maliny :) Została szybko wysłana, poczta też szybko ją do Lublina przywiozła, ale problemem byłam jak zwykle ja :) Pani Listonoszka z anielską cierpliwością ustaliła ze mną termin dostawy i tak oto z ulgą przekazała te cuda w moje ręce :)



Smarowidła do ciała zużywam w zastraszającym tempie, nie wyobrażam sobie zakończenia prysznicu czy kąpieli bez posmarowania ciała. Peelingu używam w kostce, chętnie wypróbuję formę żelową. W pierwszym odruchu po obejrzeniu etykiet i pobieżnym zerknięciu na skład powąchałam kosmetyki. Poszły łzy. Szczęścia? Nie, jeszcze nie. Nie zwróciłam uwagi na jeden ze składników serii antycellulitowej - mentol i ochoczo "zaciągnęłam się" :P Wiem, że orzeźwienie mam gwarantowane :D

Na pierwszy ogień idzie złota seria, mam nadzieję, że słońce mnie na czas ich używania nie opuści i będę mogła prezentować złote drobinki :)


Pozdrawiam Was serdecznie :)


6 komentarzy:

  1. Aaaa to mam nadzieję, że awizo czeka na mnie w domu bo też będę to testować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Moja" Pani Listonoszka uparcie chce dostarczać do rąk własnych ;) Inni listonosze zostawiają awizo :P

      Usuń
  2. Cieszę się, miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Złota seria już poszła w ruch ;)

      Usuń

Chętnie poznam Waszą opinię na temat wpisu lub bloga. Wpisy zawierające reklamę lub co gorsza obraźliwe będę usuwać. Komentarz jest częścią bloga, więc niech będzie równie przemyślany - to jest Wasz ślad i świadczy o Was ;)